FOTOGRAFIA PRODUKTOWA DLA POCZĄTKUJĄCYCH

Pomysłów na wykonanie fotografii produktowej w warunkach domowych, w samym internecie jest co nie miara. Blogerzy i specjaliści ścigają się w tym kto wpadnie na lepszy i prostszy w wykonaniu sposób. Niestety zazwyczaj czytanie takich artykułów kończy się na uświadomieniu sobie, że “nie mam odpowiedniego sprzętu”, światło jest nie takie jak trzeba, a zakup białego brystolu jako tła odkładamy w czasie tak długo, że odechciewa nam się całkowicie robić zdjęcia.

Ten wpis jest ukłonem właśnie w stronę tych osób – ma nie tylko pokazać łatwe i proste techniki na wykonanie zdjęć produktowych, ale przede wszystkim pokazać jak ważne są dobre wizerunkowo zdjęcia.

 

Ale zacznijmy od początku.

 

Po pierwsze – musisz znać wartość swoich produktów. Dla osób, które w swojej ofercie posiadają produkty o wysokiej wartości rynkowej np. sprzęty elektroniczne, wartościową biżuterię lub po prostu rzeczy wykonane z bardzo jakościowych surowców np. ubrania z jedwabiu ten wpis będzie pomocny tylko w jednej kwestii: na co zwrócić uwagę wybierając fotografa produktowego. Takie zdjęcia będą wizytówką sprzedażową twojej marki i muszą być wykonane jak najlepiej. Koniec kropka. Jeśli chcesz swoje produkty sprzedać w wysokich cenach nie możesz oszczędzać na tak podstawowej rzeczy jak fotografia. Wbrew pozorom nie jest to aż tak kosztowny wydatek, wystarczy tylko wiedzieć jakie są stawki w Twoim mieście za taką usługę i… umieć się targować 🙂

 

Po drugie- zdjęcia, które wykonasz według moich porad nie będą zdjęciami profesjonalnymi tylko amatorskimi. Tę subtelną różnicę musisz znać. Nie mówię, że będą złe (inaczej po co bym pisała ten artykuł), ale nie spodziewaj się spektakularnych zdjęć z produktami wiszącymi w powietrzu bo takie zdjęcia po prostu kosztują.

 

Po trzecie – uzbrój się w cierpliwość. Kiedy już chwycisz telefon w dłoń, ułożysz swoje produkty w ciekawą aranżację i klikniesz ten magiczny przycisk robiący zdjęcie, a efekt będzie niezadowalający to po prostu próbuj dalej. To nie oznacza, że nie potrafisz tego zrobić tylko może, któryś z elementów nie został dopracowany, o czymś zapomniałaś, albo po prostu Twoje zdjęcie wymaga lekkiego podkoloryzowania.

 

No dobrze, ale właściwie dlaczego miałabyś mi wierzyć?

To chyba dobry moment żeby się przedstawić.

 

Nazywam się Paulina i jestem fotografem (zdziwiona? :D). Od kiedy pamiętam aparat fotograficzny był częścią mni, a swoją pierwszą lustrzankę kupiłam w wieku 15 lat. Zaczynałam od fotografii ślubnej, później trochę reportażu, aż w końcu to fotografia kulinarna i produktowa stała się moim konikiem. Obecnie prowadzę swoją agencję kreatywną i rozpoczynam nowy projekt, do którego mam nadzieję zaprosić cię za jakiś czas. Prywatnie jestem szczęśliwą mężatką i wiem wszystko o domowych królikach i mopsach (w tej kwestii też z chęcią udzielę porady).

 

Skoro już trochę się poznałyśmy to przechodzę dalej.

 

Dlaczego ta cała fotografia produktowa jest ci potrzebna?

Najlepiej zobrazuje to po prostu przykładem. Przyjrzyj się temu samemu  produktowi na dwóch zdjęciach i wyobraź sobie, że miałabyś kupić jeden z nich. Który byś wybrała, wiedząc, że są w takiej samej cenie ?

Oba zdjęcia wykonane są tym samym TELEFONEM, w tych samych warunkach, bez obróbki. Jako tło na drugim zdjęciu wykorzystałam brystol kupiony za 3,99 zł w Empiku. Oczywiście zdjęcie numer 2 można jeszcze lepiej zaaranżować, ale starałam się, aby dostosować się do przedmiotów, które każdy ma w domu pod ręką lub niewiele kosztują.

 

Czy tego chcemy czy nie, w świecie internetu, aukcji czy sklepów on-line nasi potencjalni klienci kupują oczami. To właśnie zdjęcie ma zachęcić ich do kupienia właśnie twojego produktu, a nie konkurencji.

 

Czego potrzebujemy do wykonania zdjęć produktowych?

Wykorzystam tutaj odpowiedź, która cieszy się największą popularnością, czyli: to zależy.

To zależy od tego w jakim stylu są twoje produkty, czy są minimalistyczne, czy bardzo kolorowe, gdzie zdjęcia będą umieszczane, do czego mają służyć i kto ma je kupić (twoja grupa docelowa, czyli target ma tutaj ogromne znaczenie).

 

Jeżeli chcesz, aby twoje zdjęcia były proste, minimalistyczne i strickte produktowe to potrzebujesz:

 

  • białego lub kolorowego tła (ja jednak polecam białe): może to być brystol, papier do pakowania prezentów, stolik
  • okna (to chyba ma każdy, ale jednak to jeden  z najważniejszych elementów
  • telefonu/aparatu
  • opcjonalnie blenda (jeśli marzysz o czysto – białych zdjęciach jak z instagrama to ten punkt powinien być dla ciebie obowiązkowy).Jeśli jednak Twoje zdjęcia mają być inspirujące dla innych, kolorowe i ogólnie szał to musisz się nieco bardziej postarać, będą ci potrzebne:
  • tło – możesz tu użyć absolutnie wszystkiego: kuchennych, kolorowych ścierek, koca z ciekawym wzorem, dywanu w domu, domowej pościeli, papierów pakowych
  • okno – pozostaje bez zmian, jest niezbędne  
  • dodatki: świetnie sprawdzają się żywe kwiaty cięte, ale również te w doniczkach. W tym punkcie proponuję, abyś zgromadziła wszystkie swoje dodatki pasujące kolorystycznie do Twojego produktu i po prostu ułożyła z nich kompozycję

 

NO TO DO DZIEŁA !

 

Zaczynamy od wybrania tła i ułożenia go jak najbliższej światła dziennego. To ono jest najważniejszym elementem całego zdjęcia i będę to powtarzać do bólu ŚWIATŁO, ŚWIATŁO i jeszcze raz ŚWIATŁO.


Tak wygląda moje stanowisko pracy, czyli zwykły stolik, brystol i wszystko ustawione pod oknem.

 

Następnie stawiamy produkt lub kładziemy go <w zależności jak chcesz aby twój produkt wyglądał na zdjęciu>

Teraz w zależności od tego czy wybrałaś pierwszą opcję zdjęć (minimalistyczną), czy drugą bardziej kreatywną, albo wciskasz przycisk w telefonie, który robi zdjęcie, albo układasz dodatki. Tutaj pole do popisu pozostawiam tobie. Kombinuj, zmieniaj i rób zdjęcia tak, aby potem wybrać to najlepsze.

Mnóstwo inspiracji dotyczących takich zdjęć znajduje się na instagramie i pinterest. To ogromne kopalnie pomysłów, z których możesz czerpać ile wlezie. Wystarczy trochę poszperać 🙂 Ale żeby nie był gołosłownym wrzucam ci kilka zdjęć aranżacyjnych, produktowych, które wykonałam w ostatnim czasie.


Nadchodzi ten wspaniały moment, kiedy wykonujesz swoje pierwsze zdjęcie produktowe. Jeżeli korzystasz ze smartphona to wystarczy, że po prostu wciśniesz przycisk i efekt twoich zmagań zobaczysz od razu. Telefony typu iPhone mają wbudowane funkcje, dzięki którym możesz zmienić jasność, blask, kontrast i cienie na twoim zdjęciu. Pamiętaj jednak, że zdjęcia wykonane telefonem są słabszej jakości niż te wykonane aparatem.

 

Pozostaje jeszcze kwestia obróbki. Domyślam się, że Photoshop jest zbyt trudnym i czasochłonnym narzędziem dla ciebie więc polecam ci program Photoscape. Absolutnie darmowe narzędzie do pobrania na każdego rodzaju komputer. Bardzo łatwy i intuicyjny interfejs. Zdjęcia, które pokazałam ci powyżej są zdjęciami wykonanymi telefonem BEZ OBRÓBKI więc szału nie ma, ale pokażę ci teraz efekt po kilku kliknięciach w Photoscape.

 

Najważniejsze parametry jakie zmieniam to:

  • ostrość
  • światło
  • kontrast

Po obróbce zdjęcia prezentują się tak:

Jeśli posiadasz lustrzankę to jest to dobry moment na jej wypróbowanie.

Każdy aparat ma wbudowaną funkcję “auto”, czyli automatycznego doboru parametrów przysłony i migawki do warunków panujących na obszarze, w którym robisz zdjęcie. Może zdarzyć się tak, że przy wykonywaniu zdjęcia uruchomi się samoistnie lampa błyskowa. Oznacza to tyle, że w pomieszczeniu jest zbyt ciemno, więc aparat doświetla sobie obszar roboczy. Pokombinuj wtedy z blendą, spróbuj zrobić zdjęcie z innej strony – tutaj nie ma złotego środka. Zasada prób i błędów sprawdzi się najlepiej 🙂

 

Jeżeli wiesz, że będziesz wykonywała zdjęcia tylko produktowe (produkt + jednolite tło) to warto zaopatrzyć się w namiot bezcieniowy. Taki produkt to koszt około 120zł, ale niesamowicie ułatwia pracę. Nie musisz wówczas martwić się o tło i cienie na zdjęciu. Ponadto jest mały i łatwo go złożyć i wszędzie ze sobą zabrać (jak się dobrze postarasz to zmieścisz go do torebki 🙂

Zazwyczaj to wystarczy, aby wykonać dobrej jakości zdjęcie, ale gdybyś potrzebowała dodatkowej rady w kwestii obróbki to zapraszam cię do bezpośredniego kontaktu ze mną – z chęcią pomogę 🙂

 

Jeśli ten artykuł był dla ciebie przydatny to będzie mi niezmiernie miło jeśli podzielisz się swoim efektem na instagramie i oznaczysz mnie hasztagiem #concept22

 

Powodzenia !

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *